War of Change
7.Oko za oko
Instynktownie schowała się za najbliższy regał i zaczęła powoli cofać się w kierunku tylnego wyjścia, jednocześnie pilnując, by cały czas mieć na widoku drzwi do hali. Nie chciała ryzykować. Nie miała przy sobie broni, a walka wręcz nie wchodziła w grę, gdyby potencjalny przeciwnik okazał się silniejszy od niej.
Nagle uderzyła plecami o cos twardego. W tej samej chwili została jednym płynnym ruchem odwrócona w miejscu i brutalnie przyciśnięta od regału. Jęknęła cicho, gdy jej plecy spotkały się ze stalą, a duża ręka nakryła jej usta, powstrzymując od krzyku chcącego wydostać się na zewnątrz. Jej nadgarstki zostały przyszpilone jedną ręką do powierzchni nad jej głową, a męski śmiech przyprawił ją o zimny dreszcz. Doskonale znała osobę, której twarz, wykrzywiona w mrożącym krew w żyłach uśmiechu, znajdowała się naprzeciwko niej.
Fanfiction, Naruto, Akcja

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz