Nowy blog (47)

Zostanie Blizna – Nowe pokolenie Naruto
Fanfiction, Naruto OC, Naruhina
Ren Uzumaki żył w prostym świecie shinobi, miał brata, kochającą kuzynkę, przyjaciół i rywali. Panował pokój. Wioska miała dwóch Hokage. Jego życie było sielanką do... incydentu w lesie Kraju Ognia. Wtedy dowiedział się o spisku i poznał prawdę. Jedno wydarzenie wpłynęło diametralnie na młodego Uzumakiego. Zderzył się z brutalną rzeczywistością bycia ninją

Status: Trwające

Nowy blog (46)

Trouble
Romans, Obyczajowe, Dramat, Szkolne
Kiedy zakochasz się w kimś, kto uosabia wszystko, czym gardzisz... Czy powinieneś pozwolić na pożar?

Fioey ma poukładane życie: jest zawsze punktualna, nie kłamie, liczy się ze zdaniem innych i dostaje istnej obsesji, kiedy coś nie idzie tak jak powinno. Wszystko należy wcześniej zaplanować, czyż nie? Szkoła, studia, praca, mąż, dziecko. I tylko w tej kolejności.

Nate nie lubi planować, nie dotrzymuje zobowiązać i daleko mu do altruisty. To, na czym mu zależy to jego ukochany samochód. Gdyby ktoś zapytał o, gdzie widzi siebie za dziesięć lat, nie wiedziałby co odpowiedzieć. Przecież życie to przygoda, a prawda jest czymś bardzo elastycznym...

Pewnej nocy Nate i Fioey wpadają na siebie. Z iskry wybucha płomień. Teraz tylko trzeba dopilnować, by nie pozostały po nim zgliszcza...

Status: Trwające

Mini-konkurs na początek roku!

Zadanie konkursowe

Napisz opowiadanie autorskie, dowolnego gatunku i tematyki. Opowiadanie musi mieć 2 000 - 10 000 słów i posiadać wpisane w tekst sześć z wymienionych poniżej fraz w sposób naturalny dla treści opowiadania. 

1. Kochałabym/kochałbym bardziej, gdyby chleb był świeży.
2. Całki są przydatne w wielu dziedzinach życia.
3. Zaufanie to takie coś, czego nie da się kupić na targu.
4. Jeszcze piętnaście minut!
5. Język był wszędzie.
6. Zemsta nie jest słodka. Jest Fredry.
7. I znów trzeba wyprać żółty szalik...
8. To jest mój świat i za niego nie ręczę.
9. Sowy są miłe, ale czasem śmierdzą.
10. Uczulenie na masło orzechowe bywa uciążliwe.
11. Spadł i się rozbił.
12. I tak wszystko skończy się w przeciągu tygodnia.
13. Kometa ma ogon. Jak lis.
14. Tragikomedia w trzech aktach!
15. Jak ja lubię jagódki!

Do wygrania "Zabójczyni" Sarah J. Maas. (opis).
Teksty powinny zostać wysłane w formacie .doc lub .odt pisane dowolną czcionką. Wszystkie wpisane zdania z listy należy podkreślić lub pogrubić, można zmienić ich kolor, wedle gustu. Przy ocenie opowiadania nie będzie brana pod uwagę ilość błędów interpunkcyjnych, ale warto by było nie wstawiać językowych czy logicznych. Najciekawszy tekst zostanie nagrodzony i opublikowany.
W mailu, którym przesyła się tekst należy napisać swój adres do korespondencji pocztowej. 
W temacie wiadomości należy wpisać: "KONKURS NA POCZĄTEK ROKU *Twój nick*" oraz wskazać swojego bloga (w celu potwierdzenia jego przynależności do katalogu). 

Zgłoszenia przyjmowane są na maila katalogszuflada@gmail.com




Regulamin konkursu
1. Wstaw banner konkursu lub link go tego posta na swoim blogu.
2. By wziąć udział w konkursie, Twój blog musi należeć do spisu.
3. Tekst, który stworzysz, nie może być plagiatem i musisz również wyrazić zgodę na opublikowanie go na blogu, jeśli okaże się tym zwycięskim.
4. Twoja praca musi wpłynąć do 01.02.2018 r. na wskazanego maila.
5. Ogłoszenie zwycięzcy oraz publikacja tekstu będą miały miejsce 1.03.2018 r., kolejnego zaś dnia roboczego nagroda zostanie wysłana do laureata.
6. Jako, że blog jest subiektywny, na ocenę wpływa indywidualny gust jury :)
7. Praca musi mieć 2000-10000 znaków i być napisane w języku POLSKIM.
8. Nagroda nie będzie wysyłana za granicę, chyba, że na koszt odbiorcy.
9. Opowiadanie nie może być plagiatem.
10. Opowiadanie musi być wysłane w formacie .doc lub .odt, podpisane nickiem lub/i nazwiskiem autora.
11. Pod tekstem należy wyrazić zgodę na publikację.  Przykładowa zgoda (można po prostu skopiować) "Oświadczam, że jestem autorem tekstu konkursowego. Wszelkie wynikające stąd prawa własności intelektualnej do artykułu przynależą mnie oraz nie naruszają jakichkolwiek praw osób trzecich.
Wyrażam zgodę na nieodpłatną publikację tekstu na blogu Katalog-Szuflada.blogspot.com w formie  elektronicznej.
Jestem świadomy/a, że Redakcja zastrzega sobie prawo do jednorazowego opublikowania tekstu w wyznaczonym terminie."

Nowy blog (45)

Destined Bride 
Fantasy, romans

Kilkoro ludzi stało przy łóżeczku dziecka, co chwilę się przepychając. Byli ciekawi jak wygląda dziewczynka wybrana przez niebiosa. Rodzice dziecka siedzieli na kanapie niedaleko. Dlaczego nie zwracali uwagi na ludzi zgromadzonych w ich mieszkaniu? To proste, nie widzieli ich. Jak mogli zobaczyć duchy? To absurdalne, jak można widzieć kogoś kto nie żyje? Brązowe oczy dziewczynki spoglądały na różne twarze. Jedna z kobiet przejechała dłonią po jej główce.

Status: Trwające

Nowy rozdział (55)

Gdy kochamy
10. winter days
Pasmo moich problemów zaczęło się niewinnie, a mianowicie od tego, że generalnie ciężko było mi przetrwać powrót do szkoły po przerwie świątecznej. Potrafiłam co prawda skupić się na nauce, jednak coraz częściej zdarzało mi się odpływać myślami nie tylko w przeszłość, w stronę ostatniego Bożego Narodzenia, ale i w przyszłość, w stronę nadchodzących ferii zimowych. [...] Największymi skazami na mojej pozornie perfekcyjnej egzystencji były potrzeba ukrywania mojego związku oraz nieobecność rodziców w domu – do tych dwóch rzeczy zdążyłam się już przyzwyczaić. Już w pierwszym tygodniu nowego roku na horyzoncie pojawiły się dodatkowe czarne chmury.

Obyczajowe 

Nowy rozdział (54)

Hogwart za czasów Huncwotów
Rozdział XLVI
- Przepraszam za ostatni tydzień.- Wyszeptała i wzięła głęboki oddech.- Powinnam wcześniej o tym z tobą porozmawiać, a nie teraz jak mam mało czasu.

- Nic nie szkodzi.- Chwycił jej dłonie, starając się uśmiechnąć.

- Dlaczego mi nie powiedziałeś, że chciałeś mi się oświadczyć?- Spojrzał na nią z szeroko otwartymi oczami i szybko spojrzał ponad nią na Jamesa. Pewnie jej powiedział... Ale kiedy?

- Bałem się, że to coś zmieni.- Wyszeptał zgodnie z prawdą i poczuł jak mocniej ściska jego dłonie.

- Zmieniło i to dużo.

Fanfiction, Romans, Huncwoci, 

Nowy rozdział (53)

Wstegeszczu
Cztery: Rozdział 8
– Mnie zawsze ciekawiło to, że w świecie wysoko rozwiniętych technologii nikt nigdy nie wykorzystał Lasu. Nie było wycinki drzew, nie postawiono hotelu, nawet samoloty nad nim nie przelatują. Żeby narysować mapę, wystarczyłoby nad nim przelecieć.
[...]
– Mniejsza o to – Kora wyciągnęła z torby księgę. – Mamy już trzy ćwiartki: zieloną, błękitną i czerwoną. Powinnyśmy dostać ostatnią wskazówkę, a tu nic.

Autorskie, Fantastyka 

Nowy rozdział (52)

Gdy kochamy
9. all I want for Christmas

Kolejne godziny spędziliśmy na oglądaniu świątecznych filmów, najpierw fragmentów kilku przypadkowych, później – „Kevina samego w domu”. Omawialiśmy głośno większość scen, licytując się przy tym, kto wymyśli lepszy komentarz, przez co nawet te najbardziej mdłe wydawały się zabawne. Później wspólnie wybraliśmy się na pasterkę. Bez rodziców dom wydawał się bardziej pusty, a atmosfera świąt – odrobinę inna, ale mimo tego było nam przez ten czas naprawdę dobrze. Dodatkowo pocieszał mnie fakt, że dostałam szansę spędzenia dwóch kolejnych dni z osobą, którą – poza rodziną – kochałam najbardziej na świecie.

Obyczajowe 

Nowy rozdział (51)

Mrok Weiry - Ona Cienia nie miała, jego cień miał kolce.
XXI - Ktoś mnie prześladuje

 – To ćwiczenie jest bezsensowne. – Głos Kaska, który rozległ się tuż nad moją głową zaskoczył mnie całkowicie. Chłopak trzymał w ręce opaskę i wpatrywał się we mnie opierając o kij ćwiczebny. – Mam dość lania innych. Może pomogę ci w tym czymś, co teraz robisz? –  Uniósł brew, wskazując ruchem głowy na rozłożoną przede mną mapę. 
 – Miałeś ćwiczyć. – Zaczęłam zbierać pośpiesznie notatki z podłogi, by przypadkiem nie zrozumiał, co właściwie chcę zrobić. 
 – Wolę ćwiczyć z tobą. – Schylił się, podnosząc jedną z kartek. – Podmokły i święty? – Obie brwi powędrowały ku górze. – O co chodzi?
 – Nie musisz wiedzieć o wszystkim! – Zerwałam się z ziemi, wyrywając notatkę z jego dłoni. Papier naderwał się. 
 – Weiro, w obliczu zaistniałych okoliczności wolałbym jednak mieć pełny obraz sytuacji. –  Odrzucił na ziemię zarówno kij, jak i opaskę, próbując uszczknąć coś z mojego pliku papieru. Udało mu się wydobyć zapis o zapadnięciu się Pierwszego Domu. – Po co ci to... – Spojrzał na mnie, unosząc kartkę ponad głowę i czytając dalej. Sprytne. Nie mogłam po nią sięgnąć.

Fantastyka, Urban Fantasy, Wojenne, Szkolne

Nowy rozdział (50)

Gdy kochamy
8. troublesome friends
Najbliższy posterunek policji znajdował się dziesięć minut piechotą od mojej szkoły. Kiedy dotarłyśmy na miejsce, Dagmara zwróciła się do mnie:
– Zuza... ja chcę wejść tam sama. Nie jesteś w to zamieszana, i tak nie będą od ciebie nic chcieli.
– Na pewno? Dasz sobie radę?
– Tak. Możesz wracać do szkoły.
– Nie wrócę – odparłam. – Na pierwszą lekcję i tak się spóźnię, poza tym nie będę mogła się skupić, bo będę się zastanawiać, jak ci poszło. Poczekam tutaj. A potem odprowadzę cię do domu, pewnie będziesz roztrzęsiona, lepiej, żeby ktoś z tobą był.
– Dziękuję ci.

Obyczajowe

Nowy rozdział (49)

Król
Rozdział 4
Naciągnął kaptur na twarz i zdecydowanym krokiem ruszył w stronę stolika za nimi, przy którym siedział tylko jakiś chuderlawy mężczyzna. Nie bacząc na niego, usiadł tyłem do mężczyzn, wystarczająco daleko, by nie wzbudzać podejrzeń i na tyle blisko, by usłyszeć każde ich słowo. Wyobraził sobie, jak paskudnie Darren złoiłby mu skórę za bezpodstawne podsłuchiwanie nieznajomych, w dodatku późnią porą w karczmie, gdzie nie miał żadnych kontaktów. Jego ciekawość pchała go niestety do nierozsądnych czynów.

fantastyka, fantasy, high fantasy 

Nowy rozdział (48)

I'll leave my kiss with you
Chapter seventeen.
Była oszołomiona, gdy Ino prowadziła ją na zaplecze, wszystko wydawało się jej rozchwiane. Ściany, ludzie a w szczególności jej ciało. Szła, jak pijana, mocno trzymając się ręki Yamanaki.
Kiedy usiadła, nie minęła chwila, a blondynka podała jej butelkę z zimną wodą. Sakura otworzyła ją drżącymi dłońmi i wypiła łapczywie połowę zawartości, bo miała wrażenie, że w jej ustach powstała sahara. 
– Co to było? – zapytała skołowana Ino. 
– Natrętny klient – odpowiedziała wymijająco. Yamanaka przewróciła oczami, po czym oparła dłonie na biodrach. Wzięła wdech, przymknęła powieki i pokręciła z dezaprobatą głową. 

Naruto, SasuSaku