Forever you said
ROZDZIAŁ LXVII
Napiął mięśnie tak bardzo, że gdyby był człowiekiem, pewnie okazałoby się to bolesne. Gniewnie wpatrywał się w dziedziczkę Nightów, ledwo powstrzymując się przed warknięciem na nią. Czuł, że zaczynają trzęść mu się w dłonie, więc zacisnął je w pięści, zupełnie jakby w ten sposób mógł zapanować nad drżeniem. Jego myśli wirowały, raz po raz mieszając się ze sobą i tworząc trudną do zinterpretowania, coraz bardziej doprowadzającą Castiela do szału mieszankę.
Dark Fantasy

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz