2018/05/13

Nowy rozdział (119)

Na wariackich papierach
[04] Poważny błąd
Ze swojego miejsca – siedzę z Wronę w ławce przed Palaczem i Szoferem – słyszę, jak jeden szepcze do drugiego:
– Co ty jesteś dzisiaj taki dziwny? Narzekasz na wszystko i pyskujesz komu się da. Ogarnij się, bo cię faktycznie zaraz wyrzucą i nas przy okazji.
– Ale dlaczego was? Skoro to ja na wszystko narzekam.
– To ty myślisz, że nie poszlibyśmy cię bronić do dyrektorki? A jakbyśmy cię poszli bronić, to też mielibyśmy przejebane, bo pochwały to na pewno byśmy nie dostali.

Młodzieżowe 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz