Dopóki piłka w grze
1. Superbohater
– Gdybym miała być superbohaterką... – Chels oparła się wygodnie na fotelu pasażera. – Byłabym chyba Daredevil'em.
– Dardevil'em? Nie jest szczególnie seksowny. – Blacky krótko się zaśmiał, a atmosfera stała się lżejsza o co najmniej połowę.
– Superbohaterowie wcale nie muszą być seksowni. – Sparks wzruszyła ramionami. – Osobiście nie postrzegam Hulka jako kogoś atrakcyjnego... A dawał radę.
– Jakoś nie widziałbym cię w roli ślepego faceta wywijającego laską! – Chris skręcił na uliczkę prowadzącą już bezpośrednio do budynku szkoły.
Kryminał, Psychologiczne, Autorskie, Romans


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz