2017/11/01

Nowy rozdział (43)

Wstegeszczu
Ręka z ołowiu, serce z papieru

Anka siedziała na starym tapczanie, sącząc parującą jeszcze herbatę. Choć w kominku trzaskał ogień, odczuwała przeraźliwe zimno, sięgające do szpiku kości.

Wszedł Piotr. Usiadł obok niej, położył swoją ciepłą dłoń na jej dłoni. Anka odłożyła kubek na stolik, starając się nie zakłócić ciszy. Zacisnęła zęby. Jego dotyk aż palił.

– Wylałam herbatę – powiedziała, patrząc na pełny kubek.

Autorskie, Thriller, Psychologiczne

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz