2017/09/10

Nowy rozdział (25)

Mrok Weiry: Ona cienia nie miała, jego cień miał kolce


Rozdział XIX - Impuls. Część I.

Nagle w Narebie zaczęła narastać złość. Jak Izela mogła być tak głupia? Jak mogła tak łatwo zgodzić się z warunkami Mentorów? Gniew przyszedł niczym nagły impuls. Iskra wrogości, wprowadzająca niedopowiedzenia w stan tlenia, by potem, przy najmniejszym podmuchu niezgody buchnąć płomieniem furii. Orzeł ledwie się powstrzymywał, by nie potrząsnąć dziewczyną, a nawet... by jej nie uderzyć, co zauważył z pewnym przerażeniem.
Poczuł, jak jego usta twardnieją, powoli przemieniając się w dziób. Zakrył je rękoma, wybiegając z gabinetu Izeli. Blondynka wybuchnęła płaczem.

Autorskie, Fantastyka, Szkolne

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz