Julia i demony
Rozdział 4
Pod prysznicem wita mnie czarna pleśń w fugach i zdezelowany, lejący chłodną wodą na wszystko dookoła prysznic. Cieszę się, że moje buty wykazują jako taką wodoodporność, choć notuję w głowie, by nabyć gumowe klapki – wolałabym wracać z tego miejsca pewna, iż na moich stopach nie kwitnie nowa cywilizacja.
Autorskie, Młodzieżowe, Paranormalne

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz