Live fast, die young
Kryminał, fanfiction, Cherub
Dzieciom jest znacznie łatwiej zinfiltrować gangi narkotykowe niż dorosłym – nastolatkowie są o wiele mniej podejrzewani o współpracę z wywiadem. Jednak co, gdy jedno z tych słodkich dzieciaków biegających po domu barona narkotykowego założyło podsłuch w każdym pokoju, skopiowało zawartość dysku komputera i przeszukało wszystkie szuflady i sejfy?
Oficjalnie nieletni agenci nie istnieją.
Status: Zakończone

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz