2018/04/17

Nowy rozdział (98)

Hymn for the missing
Prolog
Wszystko zapowiadało się zwyczajnie, dzień jak co dzień. Zniecierpliwiona 19-latka czekała w domu na swoich bliskich, których nie widziała już jakiś czas. Jej rodzice musieli wyjechać na dwa tygodnie do Londynu, by załatwić sprawy związane z ich firmą, a Lily musiała zostać w mieście ze względu na naukę. W końcu za rok czekała ją matura. Wreszcie mieli się zobaczyć. Dom był idealnie wysprzątany – nie było widać śladu po wcześniejszej imprezie – a na idealnie przyrządzonym stole stała ciepła kolacja powitalna. Dziewczynie nie przeszło nawet przez myśl, że wszystkie starania mogą pójść na marne. Kto by pomyślał, że jeden telefon może tak namieszać w życiu człowieka?

Romans, Lily Collins, Ross Lynch, młodzieżowe

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz