Na Skraju Upadku
Rozdział 2. Kobieta jest jak róża; na to ma kolce, aby je owijać płatkami.
Jej oczom ukazała się duża uszata sowa, która stukała dziobem w okno. Niechętnie wstała i otworzyła okno. Zadrżała, gdy zimny podmuch uderzył w jej ciało, odziane jedynie krótką koszulką. Szybko zatrzasnęła okiennice. Zwierzę zahukało i upuściło na podłogę niebieskiego irysa. Zaskoczona dziewczyna ukucnęła i złapała za kwiat. Nagle dostrzegła, że sowa ma przywiązany do nóżki list. Odwiązała go i niecierpliwymi ruchami rozwinęła, ciekawa od kogo dostała tak niespodziewany prezent.
Jeszcze się policzymy, Weasley.
Blaise Zabini.
Fanfiction/Harry Potter/Blinny

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz