wtorek, 23 maja 2017

Nowy rozdział (3)

 Smocza opowieść



5. Smoka nie da się oswoić

Na jej jasnej bluzce, gdzieś pod drobną piersią, pojawił się szkarłat, który z każdą chwilą rozlewał się coraz bardziej. Hermiona wydała z siebie cichy dźwięk przypominający „Ała” — jakby skaleczyła się w palec, a nie dostała nożem w plecy. [...] W tym właśnie momencie w Draconie coś pękło.
Kiedy rzucał się do drzwi, nie był już tym samym Malfoyem, który przez sześć lat nieustannie uprzykrzał życie szlamie Granger.
Nie zważając na obietnicę złożoną Arturowi Weasleyowi, przy akompaniamencie krzyków Ginny i Harry’ego, przebiegł przez próg domu. [...] Plama na bluzce Granger powiększała się z każdą chwilą

Fanfiction Harry Potter, Czasy wojenne, Czasy Harry'ego

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz