Pierwszą odważną została Martwiała ze swoją "Smoczą opowieścią". Oto rezultat:
(zobacz bloga!)
1.Pierwsze wrażenie (5/6 pkt):
a) grafika: blog jest ładnie zaplanowany, zieleń nie męczy oczu. Jest minimalistyczny, co akurat jest jego wielkim atutem, gdyż sama czcionka w treści postów jest już ozdobna. To daje mu 3 pkt. Drobna uwaga subiektywna: dodałabym jakiś wyróżnik do listwy menu, wystarczy subtelny
b) dobór czcionek: czcionka czytelna, rozmiar odpowiedni dla standardowego monitora w laptopie. Duży plus to wybranie czcionki szeryfowej, która ułatwia oku intuicyjne rozpoznawanie wyrazów. Minus, niestety, choć to pięknie wygląda, podświetlenie literek przeszkadza w odbiorze. 2 pkt. Drobna uwaga subiektywna: może lepiej zastosować podświetlenie w notce u góry a tekst pozostawić „klasyczny”?
2.Obsługa bloga (4/4 pkt): logiczne ułożenie, nie ma najmniejszego problemu z odnalezieniem interesujących nas treści. Zakładka „linki” odrobinę się w treści rozszalała, jednak mam wrażenie, że wystarczy wszystko wyśrodkować i będzie działało. 4 pkt. Drobna uwaga subiektywna: bardzo spodobało mi się podejście personalne do subskrypcji! To takie cudowne, że ktoś nie wkleił tylko przycisku ;)
3.Treść (33/40)
a) błędy ortograficzne: nie ma! 5 pkt
b) błędy interpunkcyjne: zauważyłam jeden brak spacji, w drugim rozdziale. Czyli max. 3 pkt
c) spójność tekstu: konstrukcyjnie bardzo dobrze. 5 pkt
d) narracja: ogólnie prowadzona bardzo dobrze, choć czasem brakuje nieco dynamiki narracji. Dialogi mogły by być bardziej „barwne”. 4 pkt. Drobna uwaga subiektywna: może wprowadź więcej gestów, mimiki? To sprawia, że czytając, mamy obraz jak z TV ;)
e) lekkość pióra: czyta się dość dobrze, choć przyznam, że jeśli chodzi o zachęcenie do dalszej lektury, zakończenie drugiego rozdziału zrobiło „bum!”, natomiast fragment prasówki, cóż... Trochę się dłuży. W moim odczuciu jeszcze się wyrobisz w pisaniu i kompromis pomiędzy „za mało” a „za dużo” sam się znajdzie. I tak jest dobrze, Pani '98 ;) 10 pkt. Drobna uwaga subiektywna: czasem można przedstawić jako narrator coś w telegraficznym skrócie, wyłuszczając najważniejsze informacje.
f) dialogi: szyk przestawny stosowany w wypowiedziach Ginny z pierwszego rozdziału sprawia, że postać odbierana jest przeze mnie trochę jak bohaterka „Gwiezdnych wojen”. Poza tym nie mam zastrzeżeń, wiadomo, która kwestia wypowiadana jest przez kogo, nie ma zamieszania – wzorcowe prowadzenie dialogów! 6 pkt
SUMA PUNKTÓW: 42/50. Gratulacje!

Bardzo Ci dziękuję za wystawienie tak wysokiej oceny "Smoczej opowieści"! Nie spodziewałam się, że uwiniesz się z tym tak szybko, tym bardziej czuję się zaskoczona.
OdpowiedzUsuńChyba rzeczywiście muszę pomyśleć nad zmianą czcionki w najbliższym czasie, ponieważ nie jesteś pierwszą osobą, która zwraca mi na to uwagę. "Linki" szaleją, a ja nie mam pojęcia dlaczego. Próbowałam już "zwykłego" wyśrodkowania i kodów CSS, ale nic nie działa. Chyba będę musiała wstawić po prostu nową zakładkę.
Bardzo się cieszę, że nie znalazłaś "technicznych błędów" jako takich. Wraz z moją betą staramy się za każdym razem oddać do rąk czytelników najlepsze, na co nas stać.
Obiecuję, że na mimikę, gesty i to, co mówi Ginny zwrócę większą uwagę. Nie mam pojęcia, dlaczego Ginny stosowała tam szyk przestawny. Wyszło to tak naturalnie, że w sumie nawet tego nie zauważyłam.
Raz jeszcze bardzo Ci dziękuję za tę ocenę i poświęcony mojemu opowiadaniu czas!
Pozdrawiam gorąco!
Martwiała
[smocza-opowiesc.blogspot.com]
Miło mi, że nie czujesz się urażona. :) Poszło szybko, miałam czas i spodobał mi się blog, więc ocena była przyjemna :D ogólnie na pewno odwiedzę kolejny rozdział:D
UsuńTo dobrze :) W takim razie serdecznie zapraszam na rozdział czwarty już w drugiej połowie tygodnia ^^
Usuń